Klimatyzacja w biurze

15/01/2017

wykonanie

Opublikowane jako: Bez kategorii — Tagi:, — admin @ 20:56

tak jak w temacie nadmieniłem , woda cieknie z przewodu wentylacyjnego. Mieszkam na drugim piętrze w starej kamienicy, nade mną jest strych o wysokości około dwóch metrów, a rura wentylacyjna wystaje około 50 cm ponad dach i jest zakończona grzybkiem. Komin wentylacji zrobiony jest w całości z metalowej rury, która dochodzi , aż do mieszkania ( wykonawca administracja ).Cug w kominie jest bo sprawdzałem, a mieszkanie jest regularnie wietrzone. Proszę o pomoc w w/w temacie bo “fachowcy” z administracji rozkładają ręce.Można w klocku wygrzebać miejsce na tę rurę i klocek na nią założyć.Jeśli ta rura “wentylacji” po prostu wystaje z sufitu, to mimo ocieplenia nadal może ci kapać do mieszkania, bo nie masz koniecznego w tej “konfiguracji” (nie ma nic gorszego, jak metalowa rura!!) syfonu z odskraplaczem. Poczytaj starsze wątki, a “z grubsza” dowiesz się, jak to zrobić, bo od twoich (pożal się Boże) “administratorów” nie spodziewaj się pomocy. A jedyną radą na “cofkę” może być (oprócz docieplenia kanału wełną) zastosowanie odpowiedniej wywiewki na wylocie (też były tu podobne wątki)..Szukam, szukam i nie mogę znaleźć jednoznacznej informacji - na jakiej wysokości od stropu (i jakich wymiarów) muszą być kratki wentylacyjne w kuchni (kuchenka gazowa, kuchnia jest aneksem do salonu). Rozumiem, klimatyzacja Warszawa wilanów że muszę mieć dwa otowry (jeden do okapu a drugi jako wywiew?)Kratka wentylacji grawitacyjnej wymiar minimalny 14×14cm w odległości nie większej niż 15 cm od sufitu jak dobrze pamiętam PN-83/B-03430. Nie wolno stosować dwóch rodzajów wentylacji np. mechanicznej wywiewnej i grawitacyjnej, więc albo jedno, albo drugie rozwiązanie.W PN-83/B-03430 nie ma nic na temat odległości kratek wentylacyjnych od sufitu.

Natomiast w PN-87/B-02411 piszą, że kratka wentylacyjna powinna mieć minimum 14×14 cm i powinna być umieszczona pod sufitem pomieszczenia.

Czyli nie ma nic o konkretnej odległości od sufitu.

W praktyce umieszcza się kratkę nie dalej jak 15 cm od sufitu lub w suficie, jeżeli inaczej nie można.

Lepiej - owinąć wełną mineralną a potem folią jaką.

zrozumienie

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 20:52

nie rozumiem, po stronie nadmuchu mówisz tak? czyli gdzie ten filtr jest wstawiony, przed czy po centrali bo jeśli po, to jego stosowanie lekko mija się z celem a jeśli przed to filtruje zanieczyszczenia zanim wnikną w wymiennik, ale wtedy jest po stronie ssącej świeże powietrze, do tego mamy również drugi filtr zakładany przed reku który pilnuje wymiennik przed zanieczyszczeniami ciągniętymi z wnętrza domu wiec jest po stronie również ssącej, jeśli wsadzisz go po stronie nadmuchu to filtrujesz zużyte powietrze po wymienniku wywalane z domu, co jest zupełnie bez sensu,

coś ci się wybacz chyba zamieszało, masz 2 filtry po obu stronach układu wiec o żadnym podciśnieniu nie może być mowy, chyba ze masz 2 rożne filtry lub spapraną instalacje, oświeć mnie o czym ty piszesz bo to co napisałeś nie trzyma się kupy, prawa fizyki mówią nam wyraźnie ze mimo stosowania zrównoważonej instalacji w poszczególnych pomieszczeniach w domu ciśnienie nie jest jednakowe, wiec jakikolwiek kanał grawitacyjni pasuje tu jak piec do nosa,

filtr “po stronie nadmuchu”  stosowany na początku stawia mniejszy opór niż zabrudzony, z biegiem czasu opór będzie rósł, dlatego wytwarza “podciśnienie”  które będzie wg ciebie rosło?kominek zazwyczaj stoi w salonie albo jakimś podobnego przeznaczenia pomieszczeniu, które traktowane jest jako czyste dlatego tam właśnie umieszcza się nawiew robiący ciśnienie a nie podciśnienie, podciśnienie zaczyna ci sie robić dopiero gdy rozpalisz w otwartym kominku a ten wywala kanałem dymowym więcej powietrza niż dostarcza wentylacja, dlatego zawsze będę twierdził ze takie kominki to nieporozumienie,

podciśnienia panują w pomieszczeniach brudnych, czyżbyś u siebie zamontował kominek w łazience ? no cóż masz do tego prawo,

a co do kominiarzy to mam ugruntowane zdanie wyrobione na podstawie kilku kontaktów z w/wymienionymi, jeśli typ wpada do domu i nie wie jak działa wm, gdzie są ciśnienia a gdzie podciśnienia to wybacz, zdania nie zmienię

nigdy nie widziałam nadmuchu robiącego podciśnienie no chyba ze w projektowanych przez ciebie układach, sprostuj swoja wypowiedź albo uświadom mnie jeśli uważasz ze jest prawidłowa, bo nie wiem gdzie źle rozumuje

temat

Opublikowane jako: Bez kategorii — Tagi:, — admin @ 20:50

Temat to Poprawna wentylacja mechaniczna w budynku jednorodzinnym Myślę że problemem w omawianym tu rozwiązaniu (nawiew wymuszony - wywiew grawitacyjny) byłoby również ciepłe powietrze próbujące uciekać i przeciskające się szparami w oknach i w drzwiach (że w kratkach wywiewnych też będzie - to logiczne) a ciepłe powietrze które wydostaje się na mróz przez szczelinki ma mozliwość zamarzać (tzn. para zamienia się w szron). Inne szczelinki będą prowadzić w pobliże miejsc chłodnych na których będzie wykraplać się para (okna, szpary w ścianach, “oddychająca” ściana ).

Przepraszam ale jak na razie nie widzę tu nic konkretnego na ten temat.zdaje sie miał na celu zawężenie zagadnienia do jednego pomieszczenia gdzie stoi coś w czym sie pali, jakkolwiek kominek czy kotłownia to prosta sprawa to kuchnia z wm i palnikami gazowymi sytuacje komplikujea moje pytanie dlaczego optujesz za wentylacją mechaniczną nawiewną oraz grawitacyjną wywiewną, tak naprawdę nie otrzymałem wyczerpującej, sensownej odpowiedzi.

Po za jednym, cytuję:

“jezeli zastosujesz tylko nawiew to zawsze masz w domu nadcisnienie a powietrze zuzyte zawsze lzejsze zostaje wypchniete do kominow grawitacyjnych i dymowego. dla alergikow gdy w domu jest podcisnienie to przy kazdym otwarciu drzwi wpada do domu duza ilosc swiezego powietrza”

Tylko, że przy takiej wentylacji ciepłe powietrze ucieka nam bezpowrotnie kanałami grawitacyjnymi ogrzewając okolice budynku.

Gdzie tu jest oszczędność i odzyskanie energii zużytej na ogrzanie domu.

Skoro mają być kominy z kanałami wentylacji grawitacyjnej to równie dobrze zamiast nawiewu mechanicznego wystarczą nieszczelne okna, nawiewniki.

Odnośnie kominka i możliwość powstania podciśnienia przy WM zrównoważonej.

Można przecież tak zrobić WM, żeby taką sytuację wykluczyć.

Dobierając odpowiednio średnicę kanałów, ich długość czy stosując filtry na nawiewie i wywiewie.

Ponadto można okresowo zwiększyć moc wentylatora nawiewnego i również powstanie nadciśnienie.

Jak do tej pory twoje wypowiedzi na ten temat nie są przekonywujące.

Ponadto taka hybryda wentylacja nawiewna +wentylacja grawitacyjna w domu energooszczędnym lub domu z WM zrównoważonym i rekuperatorem to delikatnie mówiąc lekka pomyłka.

02/10/2016

działa

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 19:27

Mam uprzejme zapytanie czy ktoś ma doświadczenia z separatorem do popiołu. Widziałem takie urzadzenie ostatnio w Castoramie, współpracuje z odkurzaczem To co mam wygląda jak metalowy kubeł z pokrywką, poj ok. 20 - 25 litrów. W pokrywce są dwa otwory. Do jednego wkłada się rurę od odkurzacza, przez to mamy zapewnione podciśnienie. Dodatkowo pod tym otworem jest sitko, które zapobiega przedostawaniu się popiołu do odkurzacza. Z drugiego otworu wychodzi rura z końcówką ssącą do sprzątania np. popiołu, liści i innych dużych odpadków. Śmieci wpadają do kubła, a nie do worka odkurzacza. Oczywiście trochę drobiazgu i tak się dostaje zawsze do odkurzacza, separator ale tylko trochę.Sprawdza się super przy wybieraniu zimnego popiołu, zbierałem też jakiś drobny gruz, wióry z heblarki . Kupiony rok temu w Leroy-u za ok 100złZestaw solarny do wody użytkowej
Dwa kolektory słoneczne i jeden zasobnik wody w zestawie
Podgrzew wody użytkowej za pomocą bezpłatnej energii słonecznej
Wysoka moc w korzystnej cenie
Optymalnie zgrane podzespoły
Niewielkie zużycie prądu przez wysokowydajną pompę
Przez kombinację kolektorów słonecznych z inną wytwornicą ciepła można z reguły uzyskać dla takiej instalacji grzewczej klasę efektywności energetycznej A+ (jako etykieta zestawu urządzeń).

Kompletny zestaw solarny firmy Viessmann umożliwia efektywne wykorzystanie bezpłatnej energii słonecznej: zestaw składa się z dwóch kolektorów płaskich Vitosol 100-FM SVKF, jednego pojemnościowego podgrzewacza wody o pojemności 250 litrów oraz wszystkich podzespołów systemowych separator.
Zestaw solarny do wody użytkowej został dostosowany pod względem rozmiaru, mocy i ceny do potrzeb domu jednorodzinnego. Gwarantuje w szczególności efektywne separatory podgrzewanie wody użytkowej w budynkach modernizowanych i nowych. Stanowi idealne uzupełnienie w przypadku wymiany kotła lub w nowych instalacjach, gdzie wykorzystanie bezpłatnej energii słonecznej często jest standardem.
Czyszcząc kominek unikamy rozsypywania się popiołu po pokoju.Sprawdza się super przy wybieraniu zimnego popiołu, zbierałem też jakiś drobny gruz, wióry z heblarki . Kupiony rok temu w Leroy-u za ok 100zł

układ

Opublikowane jako: Bez kategorii — Tagi:, — admin @ 19:22

kwota niestety odpowiada dość skomplikowanej konstrtukcji instalacji, ponieważ wykańczam segment bliźniaka zaprojektowany i zbudowany do stanu surowego otwartego przez kogoś innego, na wąskiej działce, ale podsumowując otrzymane posty mam świadomość że chodzi raczej o wygodę niż o wyciskanie kasy z tej instalacji Ja u siebie też robię głównie ze względu na komfort użytkowania - w obecnym domu morduję się z wentylacją grawitacyjną i mam już jej dość chyba do końca życia (wkurzają mnie nawiewy zimnego powietrza od okien, para na oknach, wilgoć). W nowym domku owszem spodziewam się, że rachunki za gaz powinny być mniejsze (a za prąd troszkę większe) - ale nie liczę na to, że to kiedyś się zwróci.W domach nowoczesnych energooszczędnych, a więc izolowanych termicznie i wentylacyjnie, wentylacja grawitacyjna pasuje jak pięść do nosa. Po prostu nie zdaje egzaminu, bo jest tylko wywiewem bez nawiewu. Konieczne są dla niej rozszczelnienia okien, nawiewniki podokienne itp. Zamiast robić te różne sztuki z nawiewem oraz - co najważniejsze - zamiast budować kominy z kanałami wentylacji grawitacyjnej, moim zdaniem lepiej wybrać opcję tańszą inwestycyjnie i eksploatacyjnie. A jest nią wentylacja mechaniczna nawiewno-wywiewna. Po prostu kosztuje taniej od nawiewników i kominów z kanałami wywiewnymi. Wentylacja mechaniczna nie musi być z rekuperacją, ale oczywiście może.
Zapotrzebowanie wentylacyjne Twojego domu to około 200m3/h (może wystarczyłoby mniejsze). Jeśli sezon grzewczy trwa średnio 6 miesięcy i średnio ogrzewasz powietrze zewnętrzne z temperatury 0degC do 20degC, to zapotrzebowanie cieplne związane z sama wentylacją wynosi:
0,35 x 200m3/h x 20K = 1400W=1,4kW (ten wzór wynika z ciepła właściwego powietrza). Z tego rekuperacją zaoszczędzisz jakieś 70% najwyżej, czyli około 1kW. Ile będzie kosztować 1kW w Twoim domu? Jeśli ten koszt przemnożysz przez 4400 godzin w sezonie grzewczym, to otrzymasz oszczędność z rekuperacji. Jeśli będziesz ogrzewać elektrycznie przy cenie 0,3zł/kWh to rocznie osiągniesz oszczędność:
4400h x 1kW x 0,3zł/kWh = 1320 zł.
Jeśli ogrzewać będziesz innymi źródłami ciepła, to roczna oszczedność wyniesie kilkaset złotych.
18.5k to spora suma - ale u mnie do domku wielkości 390m i kubatury prawie 1600 wyszło jeszcze więcej, 26k (cena instalacji z Mistralem, GWC rurowym 40m Rehau). Koss wycenił podobnie sprawę. Taniej miałem w Dospelu - 23.5k ale po tym co poczytałem na różnych forach o Dospelu już nie jestem do nich tak pozytywnie nastawiony jak wcześniej.

26/07/2016

zaopatrzenie w wodę

Opublikowane jako: Bez kategorii — Tagi:, — admin @ 22:19

To zamów sobie szambo betonowe. Producenci oferują razem z dostawą, po twojej stronie pozostaje umówienie koparki.

Odnoście studni to chyba do 25 -czy 30m nie potrzeba żadnych zezwoleń:

mógłbyś rozwinąć swoją myśl do minimum 4 zdań zdolnych do objęcia?

Wątek o perlicie parę www innych czytałem, niektóre uwagi zastosowałem za które tutaj dziękuję generalnie.

Ale możesz proszę podać przykład takiego zaworu?

Czyli co podłączam zawór zwrotny na rurce szarej wody? i w razie braku ciśnienia się zamyka?

Wymogi określa Rozporzadzenie M. Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Cześć wymagań dotyczy ujęć wody przeznaczonej do spożycia.

§ 31. 1. Odległość studni dostarczającej wodę przeznaczoną do spożycia przez ludzi, niewymagającej, zgodnie z przepisami dotyczącymi ochrony ujęć i źródeł wodnych, ustanowienia strefy ochronnej, powinna wynosić - licząc od osi studni - co najmniej:

1) do granicy działki - 5 m,

2) do osi rowu przydrożnego - 7,5 m,

3) do budynków inwentarskich i związanych z nimi szczelnych silosów, zbiorników do gromadzenia nieczystości, kompostu oraz podobnych szczelnych urządzeń - 15 m,

4) do najbliższego przewodu rozsączającego kanalizacji indywidualnej, jeżeli odprowadzane są do niej ścieki oczyszczone biologicznie w stopniu określonym w przepisach dotyczących ochrony wód - 30 m,

5) do nieutwardzonych wybiegów dla zwierząt hodowlanych, najbliższego przewodu rozsączającego kanalizacji lokalnej bez urządzeń biologicznego oczyszczania ścieków oraz do granicy pola filtracyjnego - 70 m.

2. Dopuszcza się sytuowanie studni w odległości mniejszej niż 5 m od granicy działki, a także studni wspólnej na granicy dwóch działek, pod warunkiem zachowania na obydwu działkach odległości, o których mowa w ust. 1 pkt 2-5.

§ 32. 1. Obudowa studni kopanej, dostarczającej wodę przeznaczoną do spożycia przez ludzi, powinna być wykonana z materiałów nieprzepuszczalnych i niewpływających ujemnie na jakość wody, a złącza elementów obudowy powinny być należycie uszczelnione. Przy zastosowaniu kręgów betonowych warunek szczelności uznaje się za spełniony, jeżeli wykonane zostanie ich spoinowanie od wewnątrz na całej wysokości studni, a ponadto od zewnątrz do głębokości co najmniej 1,5 m od poziomu terenu.

2. Część nadziemna studni kopanej, niewyposażonej w urządzenie pompowe, powinna mieć wysokość co najmniej 0,9 m od poziomu terenu oraz być zabezpieczona trwałym i nieprzepuszczalnym przykryciem, ochraniającym wnętrze studni i urządzenia do czerpania wody.

3. Część nadziemna studni kopanej, wyposażonej w urządzenie pompowe, powinna mieć wysokość co najmniej 0,2 m od poziomu terenu. Przykrycie jej powinno być dopasowane do obudowy i wykonane z materiału nieprzepuszczalnego oraz mieć nośność odpowiednią do przewidywanego obciążenia.

4. Teren otaczający studnię kopaną, w pasie o szerokości co najmniej 1 m, licząc od zewnętrznej obudowy studni, powinien być pokryty nawierzchnią utwardzoną, ze spadkiem 2% w kierunku zewnętrznym.

1. Jak ustrzec się “zakwitu wody” w zbiorniku jeżeli będzie zbierał deszczówkę?

Pomyślałem, że można by wkopać taki zbiornik 10 m3 ale czy woda tam magazynowana nie stęchnie?\

2. Zrobiłem błąd.

Instalator przekonał mie do poprowadzenia do punktu poboru dwóch rur (woda wodociągi i szara) mówił, że sobie przełączę w razie czego ręcznie.

NIe zbystrzyłem się przez telefon i w dalszym ciągu mam instalację nieautomatyczną. Może chociaż podłaczyć 2 rury do jakiegoś trójnika z zaworem, który pozwala na przełazanie pomiędzy zasilaniem z jednego lub drugiego źródła?

Tylko będę miał problem z zabudowaniem tego.

Miało być schowane wszystko pod styropianem a teraz będzie potrzebna skrzynka rewizyjna jakaś.

§ 33. Przy ujęciu wód podziemnych za pomocą studni wierconej teren w promieniu co najmniej 1 m od wprowadzonej w grunt rury należy zabezpieczyć w sposób określony w § 32 ust. 4, a przejście rury studziennej przez nawierzchnię utwardzoną należy uszczelnić.

28/02/2016

realia

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 15:01

Przy okazji dyskusji na temat realiów politycznych lat 80. zawsze przypominają mi się moi wujostwo ― małżeństwo czynnie popierające opozycję, oczytane w podziemnych wydawnictwach, z kontaktami za granicą i dostępem do zachodniej prasy, więc jak na tamte czasy bardzo dobrze poinformowane. Gdy nas odwiedzali, głównym tematem była oczywiście polityka. Pamiętam dyskusję na temat tego, ile jeszcze pokój zagadek Warszawa pociągnie Związek Radziecki. Moi rodzice twierdzili, że jeszcze długo, najwyżej się trochę zdemokratyzuje, natomiast wujostwo przekonywali, że za 10, najdalej 20 lat padnie i się rozpadnie, bo Reagan gnębi ich bardzo skutecznie, a Gorbaczow to mięczak. To był rok 1988, może 1987. ZSRR upadł po 3 latach.` Wróciłem właśnie z kina („Na granicy”), a list redaktora do Kiszczaka przeczytałem przed wyjściem z domu. Dla mnie nic tam ciekawego nie ma, a tym bardziej kompromitującego dla autora. No, może razić w nim trochę zwrotów nowomowy PRL-owskiej, ale dzisiejsi „oficerowie prawdy” używają jeszcze wcześniejszej odmiany z lat 50-tych i 60-tych, wymieniają karłów kontrrewolucji na ubecję, faszystowską sanację na postkomunę itd., bez odrzucania tej charakterystycznej narracji dla tamtych czasów.

Przejrzałem też najnowsze doniesienia i widzę, że proces rzucania esbeckim gównem nabiera tempa. Oficerowie IPN publikują nawet całkiem prywatne listy, byle tylko się coś przykleiło do ludzi niegdyś szanowanych i podziwianych (Agnieszka Osiecka).

Obejrzałem skrót pyskówki pomiędzy Ziemkiewiczem i Żakowskim, podczas której miało miejsce niewiarygodne starzenie się Ziemkiewicza. W pierwszym zdaniu twierdził, że w latach 80-tych był uczniem podstawówki, w drugim już w liceum, a w trzecim przyznał, że jednak już studiował. Co robił? Mniej więcej to samo co gnom z Żoliborza. Czekał na rozwój wypadków. A teraz wybiła jego godzina, może nareszcie wstąpić na barykady.

Bar Norte najlepiej według mnie skomentował ten list. Nie ma o czym dyskutować z ludźmi, którzy nie mają pojęcia o realiach PRL-u. Inni znowu cierpią na amnezję (całkiem młody człowiek nie pamiętał, że był już na studiach a nie w szkole podstawowej) i też nie warto.

Kilka dni temu, przy okazji afery Bolka, jakiś portal przypomniał sylwetkę Leszka Moczulskiego, którego też pogrążyły teczki. Gdy tenże Moczulski w roku 1987 przedstawił ówczesnemu wiceprezydentowi USA, Bushowi seniorowi, swój plan obalenia ustroju komunistycznego w Polsce, Bush „uznał wywód za logiczny, ale błędny, gdyż ‘milcząco zakłada upadek ZSRR, a to jest niemożliwe’”.

18/10/2015

szczelność wymiennika

Opublikowane jako: Bez kategorii — Tagi:, , — admin @ 12:28

Napisałem że czasem ma problemy z rozruchem gdy ciśnienie po stronie niskiej wzrasta.Po zakręceniu jednej nitki obniżyło sie trochę odparowanie a co za tym idzie i ciśnienie po stronie niskiej i problem znikł.Co do skraplacza masz rację że mógłby być większy (mam 30 płyt wielkości P7)np 50 płyt i mam go nie jak piszesz z oszczędności tylko zgodny z zaleceniami na tym forum i nawet przewymiarowany jak do tej mocy według opinii niektórych. W sumie nie wiedziałem że się to ciężko lutuje :] użyłem spoiwa o zawartości 40% srebra w otulinie (2 laski starczyły z górką na całą PC). Wszystko polutowało się bez najmniejszych problemów. Trzeba było tylko trochę bardziej grzać miedź bo wolniej się nagrzewała, króćce wymienników nagrzewają się błyskawicznie. Z tym propanem-butanem to bym tak nie szalał, zaczynałem na nim, potem doczytałem że powinno się czystym propanem (z tlenem oczywiście).

Fakt jest faktem, że przy pomocy P-B z pierwszym wymiennikiem walczyłem 3 razy bo nie trzymały szczelności, a propanem poszło od strzału.

Tak to wygląda, jakby P-B “natłuszczał” i przyczerniał materiał a propan czyściutko.  klimatyzacja Warszawa

Myślę, że może to być spowodowane “chrzczeniem” azotem czy jakimś innym tańszym gazem mieszanki P-B, bo to przecież do kuchenek, to przecież wszystko spalą.

Lutowanie miedzi nie odbiega techniką od lutowania miękkiego rurek grzejnikowych z tą różnica że wypadało by użyć palnika propan-butan/tlen.

08/03/2015

konsultant

Opublikowane jako: Biznes — Tagi:, , — admin @ 00:03

“Firma zajmująca się wdrażaniem systemów informatycznych poszukuje osoby kreatywnej, komunikatywnej, pracowitej, nastawionej na rozwój, umiejącej pracować w zespole oraz umiejącej szybko się uczyć.”

Czy ktoś kiedyś znalazł ogłoszenie, w którym:

Firma zajmująca się wdrażaniem systemów informatycznych poszukuje osoby mało kreatywnej, niekomunikatywnej, leniwej, nastawionej na stagnację, nielubiącej pracować w zespole oraz mającą widoczne trudnosci z nauką.”

Na takie ewidentne pustosłowie i wodolejstwo pozwala sobie firma, która sama wymaga od kandydatów dyscypliny 200 słów.

Poszukuje kogoś na “stanowisko konsultanta IT” ale jednocześnie nie wymaga od niego żadnego doświadczenia w branży! (doświadczenie:mniej niż 1 rok, przedział wynagrodzenia)

Czy to jest jawna kpina czy wytwór mózgopodobnego narządu “konsultanta HR” z podobnym doświadczeniem i pracującego za podobne pieniądze jak poszukiwany “konsultant IT”?

Ja, jako potencjalny klient tej firmy mam uwierzyć w porady “konsultanta”, który sam jest zielony jak trawka na wiosnę? Mam zaryzykować pieniądze mojej firmy bazując na czym? Przecież ple-ple ignoranta wyjdzie na jaw w trzy minuty, o ile nie wcześniej. Moim pierwszym pytaniem jest ZAWSZE pytanie o rekomendacje poprzednich klientów TEJ FIRMY I TEGO KONSULTANTA. Dzwonię/emailuję i bez referencji nie ma mowy, abym nawet zaczął opisywać mój problem i zaczął dowiadywac się o możliwości rozwiązań.

“znajomość sprzętu i podstawowych zagadnień informatycznych”

Tzn. czego? Jakiegoś pakietu biurowego w zakresie pracy sekretarki czy umiejetność wytłumaczenia znaczenia równania P=NP? Umiejętność wymiany baterii w laptopie czy wymiany gniazdka zasilającego na płycie głównej?

“Oferujemy pracę w dynamicznie rozwijającej się firmie informatycznej, atrakcyjny system premiowania, możliwość rozwoju oraz umowę o pracę.”

Oferujemy pracę w powoli kończącej działaność firmie informatycznej, nieatrakcyjny system zniechęcania oraz brak możliwości rozwoju.

Nie znam polskich realiów, więc nie mam pojęcia co oznacza owa “umowa o pracę”.

W sumie jakie ogłoszenie takie rezultaty rekrutacji. Gdybym sam starał się o zatrudnienie na tym stanowisku to na zadany problem odpowiedziałbym tak: “Należy zadzwonić do firmy SAGE i poprosić ich konsultanta o polecenie odpowiedniego pakietu oprogramowania a następnie o jego instalację, wdrożenie, szkolenie i przyszłą obsługę”.

Chyba zmieściłem się w 200 słowach.

I pomyśleć, że moją pierwszą myślą było wyobrażenie sobie magazynu w postaci rury o średnicy z grubsza odpowiadającej rozmiarom słoika dżemu. Rury, zaślepionej z jednej strony i w której leży sprężyna przyczepiona od strony zaślepienia i zakończona ścianką/półeczką od strony wejścia do rury. Wtedy każdy następny słoik wciskałby swojego porzednika coraz głębiej do rury i nie byłoby możliwości wydostania n-tego słoika bez wyjęcia słoika n-1.

A tu  nam “konsultanta” pewnie w takim samym znaczeniu jak “konsultant” na posadzie woźnego, konsultujący klienta co do godzin otwarcia firmy albo “konsultantka” w okienku banku, “konsultująca” co do rodzajów “produktów” owego banku, czyli który fomularz pani musi wypełnić w którym okienku i czy dowód wystarczy.

I tak to dłuższe przebywanie poza pszenno-buraczaną przeżywającą “awans jak burza” dyskwalifikuje mnie jako pracobiorcę z powodu nieznajomości lokalnego języka.

07/09/2014

kalkulacja układu

Opublikowane jako: Bez kategorii — Tagi:, — admin @ 21:21

Wszelkie obliczenia dość, że mogą dotyczyć tylko konkretnego przypadku, to jeszcze muszą korzystać z wróżbiarstwa. Pogody nie można przewidzieć 3 dni na przód a co dopiero rok czy pięć.

Każdy może sobie zrobić do swojej kalkulacji takie założenia pogodowe jakie mu pasują do koncepcji… i każdy będzie miał rację! A co będzie za 5 lat? Czy ktoś będzie pamiętał o co się toczył spór? Po za tym klimat się coraz szybciej zmienia. Może za 5 lat nie będziemy potrzebowali ogrzewania??? Jakie będą ceny prądu i czy w ogóle będziemy go mieli? Przecież Polsce grozi katastrofa energetyczna separator a nasi decydenci robią sobie “polityczkę”

Przy podejmowaniu tej trudnej decyzji możemy się opierać tylko na tym co wiemy dziś i na prawach fizyki, bo te ostatnie się raczej NIE zmienią. :D

IMHO zadałeś w temacie dziwne pytanie. Najlepiej abyś miał kolektory i pompę ciepła. :D

Jednak oba źródła nie mogą być jedynymi w twojej instalacji! Musisz się czymś wspomagać w niekorzystnych warunkach. Chyba że zamierzasz się hartować zimną wodą :D

Wybór jest trudny. Ocena bardzo zależy od przyjętych kryteriów. Tych ostatnich nie podałeś…

Niezaprzeczalnym jest, że kolektory dają najtańszą energię. Jednak jest to źródło bardzo “chimeryczne” i totalnie nieprzewidywalne - prawie bezchmurne niebo obowiązkowe.

Czyli praktycznie kwiecień-październik. Jednak nawet separatory w lipcu zdarzało się, że ruszał mój kocioł gazowy…

Pompa ciepła powietrze-woda jest już bardziej przewidywalna, bo jej efektywna praca zależy przede wszystkim od temp. zewnętrznej. Niestety ta ostatnia z reguły jest niższa w godzinach II taryfy a używanie pompy w zimie (o ile w ogóle będzie możliwe - niskie temp) jest wyraźnie mniej ekonomiczne. Wszelkie obliczenia dość, że mogą dotyczyć tylko konkretnego przypadku, to jeszcze muszą korzystać z wróżbiarstwa. Pogody nie można przewidzieć 3 dni na przód a co dopiero rok czy pięć.

Każdy może sobie zrobić do swojej kalkulacji takie założenia pogodowe jakie mu pasują do koncepcji… i każdy będzie miał rację! A co będzie za 5 lat? Czy ktoś będzie pamiętał o co się toczył spór? Po za tym klimat się coraz szybciej zmienia. Może za 5 lat nie będziemy potrzebowali ogrzewania??? Jakie będą ceny prądu i czy w ogóle będziemy go mieli? Przecież Polsce grozi katastrofa energetyczna a nasi decydenci robią sobie “polityczkę”

Przy podejmowaniu tej trudnej decyzji możemy się opierać tylko na tym co wiemy dziś i na prawach fizyki, bo te ostatnie się raczej NIE zmienią. :D

IMHO zadałeś w temacie dziwne pytanie. Najlepiej abyś miał kolektory i pompę ciepła.

Jednak oba źródła nie mogą być jedynymi w twojej instalacji! Musisz się czymś wspomagać w niekorzystnych warunkach. Chyba że zamierzasz się hartować zimną wodą :D

Wybór jest trudny. Ocena bardzo zależy od przyjętych kryteriów. Tych ostatnich nie podałeś…

Niezaprzeczalnym jest, że kolektory dają najtańszą energię. Jednak jest to źródło bardzo “chimeryczne” i totalnie nieprzewidywalne - prawie bezchmurne niebo obowiązkowe.

Czyli praktycznie kwiecień-październik. Jednak nawet w lipcu zdarzało się, że ruszał mój kocioł gazowy…

Pompa ciepła powietrze-woda jest już bardziej przewidywalna, bo jej efektywna praca zależy przede wszystkim od temp. zewnętrznej. Niestety ta ostatnia z reguły jest niższa w godzinach II taryfy a używanie pompy w zimie (o ile w ogóle będzie możliwe - niskie temp) jest wyraźnie mniej ekonomiczne.

Powinieneś postudiować karty katalogowe kompaktowych pomp ciepła. Porządni producenci podają wykresy COP dla różnych warunków.

Najlepiej byłoby “zasilić” pompę ciepła powietrzem z GWC, ale to mocno podnosi koszty inwestycyjne i wymaga miejsca.

Powinieneś postudiować karty katalogowe kompaktowych pomp ciepła. Porządni producenci podają wykresy COP dla różnych warunków. Ciekawe założenie… A może zagłosujemy za brakiem zmian klimatu? Klimat i tak to nasze głosowanie ma głęboko w … poważaniu

Z twoich wypowiedzi wynika, że decyzję masz podjętą i tylko chcesz się w niej utwierdzić… Po co więc ten temat? Aby podyskutować sobie “o wyższości ….” ???

Zaprzeczasz faktom, które nawet delikatnie zbijają twoją, ukrytą wcześniej, tezę.

Najlepiej byłoby “zasilić” pompę ciepła powietrzem z GWC, ale to mocno podnosi koszty inwestycyjne i wymaga miejsca.

Nowsze wpisy »

hosting www © Klimatyzacja w biurze, all rights reserved.
Klimatyzacja w biurze is proudly powered by WordPress.
Theme Redesigned by Kaushal Sheth originally developed by Michael Martine
Tłumaczenie Polski Blogger dla Polski support Wordpress.